
Garść PORAD
 I
1. Podążaj za trendem - trendy na giełdzie mają tendencję do podtrzymywania się, jeśli mamy hossę zajmuj długie pozycje, jeśli natomiast
mamy bessę zajmuj krótkie; zasada ta dotyczy szczególnie rynków
rozwijających się, gdzie nie ma praktycznie co liczyć na ruchy wtórne, ponieważ
rynek może tak przyspieszyć, że "zje" ci cały kapitał łącznie z całą posiadaną
rezerwą; oczywiście w poszukiwaniu większych zysków możesz nie stosować się
do tej zasady zwłaszcza na rynkach rozwiniętych, gdzie giełda jest
bardziej "przewidywalna i umiarkowana".
2. Graj na rynkach płynych - płynne rynki gwarantują błyskawiczne zamknięcie
pozycji. Im płynniejszy rynek, tym mniejsze prawdopodobieństwo,
że padniesz ofiarą manipulacji kursem.
Gracz działający na mało płynnym rynku walczy nie tylko o złapanie trendu ale i
z płynnością.
3. Jeśli jesteś graczem krótkoterminowym nie kieruj się przesłankami
fundamentalnymi ani komentarzami "specjalistów" - liczy się tylko gra
systemem.
4. Istnieje prosta metoda na zidentyfikowanie końca hossy - jest to moment, kiedy
media trąbią o giełdzie najgłośniej.
5. Staraj się umiejętnie wyciągać wnioski z dywergencji, powstających między
instrumentem pochodnym a bazowym (zasada ta dotyczy wyłącznie rynków
rozwiniętych). Kontrakt notowany poniżej ceny SPOT (podczas hossy)
zapowiada przeważnie korektę. Na rynkach rozwijających się (do których należy
oczywiście Polska), które charakteryzują się niską płynnością, dywergencje przeważnie są efektem
manipulacji świadomej bądź nieświadomej.
6. System, który daje 100% trafność nie istnieje - im szybciej to pojmiesz,
tym szybciej zaczniesz zarabiać.
7. Większość graczy (w dłuższym przedziale czasowym) ma trafność nie większą
niż 50%, a zysk z 1 transakcji pokrywa często straty z kilku. Na giełdzie wszyscy tracą.
8. Ci, którzy mają niższe prowizje - mają niższe straty, większość systemów
na dziennych zmianach nie działa przy zbyt wysokiej prowizji.
9. Ucinaj straty - na giełdzie nie da się nie tracić, a zamknięcie stratnej pozycji
gwarantuje ochronę kapitału; gra bez zlecenia stop-loss jest grą typu
wszystko albo nic - w krótszej perspektywie może być wszystko, w dłuższej -
z pewnością nic.
10. Wirtualna gra giełdowa a prawdziwa, to dwa różne światy, a różnica wcale nie
polega na płynności. Na wirtualnej giełdzie znakomita większość zarabia, na
prawdziwych rynkach - znakomita większość traci; różnica tkwi w psychologii -
gracz, który gra o nic, pewnych ruchów nigdy by "nie popełnił", gdyby grał o
ostatnie oszczędności. Często po wygenerowaniu sygnału przez system, gracz
jest sparaliżowany, decyduje się dopiero wejść na rynek, gdy jest już za późno.
Przy day tradingu nie ma czasami nawet czasu na zajęcie pozycji
(liczą się sekundy) a gdzie czas na myślenie?
11. Przeważająca część graczy, którzy nie tracą, ciągle krąży wokół tego samego
poziomu zysku/straty.
12. Grać dobrze, to nie znaczy grać codziennie, nie możesz zakładać
codziennego udziału na rynkach, gracz giełdowy powinien cierpliwie czekać aż
ukszałtuje się taki wykres cenowy, który da mu największe
prawdopodobieństwo wygranej.
13. Codziennie monitoruj rynki, w ten sposób łatwiej ci będzie wypatrzyć okazji do
zarobku.
14. Staraj się poprawnie odmierzać cykle, nawet, gdy jesteś inwestorem
długoterminowym - gdy rynek pójdzie ostro w górę poczekaj, aż korekta obniży
nieco ceny, a gdy jej nie ma, po prostu nie otwieraj pozycji.
15. Raczej nie traktuj giełdy jako jedynego źródła dochodu, na giełdzie naprawdę
można zarabiać ale i naprawdę można tracić. Nawet jeśli masz idealny
system, który zarabia ponad 100% miesięcznie, powinieneś mieć plan B (albo
inny system, albo inną pracę:).
16. Dywersyfikuj kapitał - rozkładanie kapitału na kilka instrumentów nie musi
wcale oznaczać niższych zysków a pewność, że nie zbankrutujesz jest o niebo
wyższa.
Warto inwestować na kilku rynkach, najlepiej nieskorelowanych ze sobą, np.
część kapitału ulokować na WGPW, część w waluty, a resztę w towary; ta
zasada raczej nie dotyczy daytraderów, którzy stosują zlecenie stop-loss.
17. Inwestuj wtedy, gdy trend jest już widoczny, a nie wtedy, gdy może a
(przeważnie) nie musi się odwrócić.
18. Jeśli zaczynając grę na giełdzie, myślisz o ogromnych pieniądzach - to już po
tobie, jest to pierwszy sygnał, że dopadł cię syndrom początkującego,
"wszystkowiedzącego" gracza; traktuj grę na giełdzie (na początku) jak hobby, a
dopiero później zastanów się czy poziom ryzyka cię nie przerośnie.
|